Dokupiłem okulary ochronne, rekawiczki, załatwiłem nowy spryskiwacz i postanowiłem znowu sprobować. Tym razem już nie pryskałem na koszulke jak wariat, tylko wykroiłem na kartkach odpowiedni wzor i sprobowałem zrobić coś co jakkolwiek będzie wyglądać.
Kartki okazały sie beznadziejnym pomysłem. Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Musze zainwestować jednak w coś bardziej profesjonalnego.
Troche się pospieszylem i wyszła plama
Ale i tak już jest progress
